Okazuje się, że wcale nie jest łatwo pisać o przyjaźni. Dlatego te zdjęcia trochę musiały poczekać w kolejce na publikację.

Natomiast bardzo dobrze się na przyjaźń patrzy i znajduje pod jej energetycznym wpływem. Lubię imprezy urodzinowe – momenty, kiedy w jedno miejsce zjeżdżają się ludzie z różnych części kraju, żeby celebrować święto bliskiej osoby. Lubię szczególnie te pełne niespodzianek i gestów, które poruszają serce, wyciskają łzy i wywołują spontaniczny śmiech.

Za każdym razem jestem pod wrażeniem jak otwartość i chęć świętowania czyjejś obecności potrafi wygenerować swobodną i radosną atmosferę. Nie ma wówczas znaczenia na ile się znamy, czy spotkamy się kiedykolwiek ponownie i jaka jest między nami różnica wieku – mimo wszystko potrafimy wspólnie spędzić dobrze czas.

Dużą przyjemność daje mi uwiecznianie w kadrach właśnie tych pozytywnych wibracji.

Zapraszam do Jagodnej na dobrą imprezę 🙂

 

[zdjęcia można obejrzeć w galerii: Przyjaźń]