„But it ain’t about how hard ya hit. It’s about how hard you can get hit and keep moving forward. How much you can take and keep moving forward. That’s how winning is done!”

[Rocky Balboa]

 

Mimo zaawansowanej jesieni w dniu kiedy byłyśmy z Iwoną umówione na zdjęcia do cyklu /ONE/, od rana świeciło słońce i było przyjemnie ciepło. Jednak gdy spotkałyśmy się po południu zrobiło się pochmurno, przenikliwie zimno, a z nieba spadł grad. Jednak nieprzypadkowo na jej plecach widniało słowo SIŁA. Wiedziała, że mamy niecałą godzinę zanim zrobi się ciemno, więc bez zastanowienia zdjęła chroniącą od chłodu bluzę i z pełnym zaangażowaniem włączyła się we wspólne kreowanie tej sesji.

Inspiracją była historia głównego bohatera filmu „Rocky”, który (muszę się przyznać) obejrzałam po raz pierwszy przygotowując się do sesji. Wszyscy, którzy kojarzą tę postać wiedzą, że zwyciężył w trudnej walce nie dzięki sile uderzeń, ale dzięki swojej wytrwałości – temu, że wytrzymał na ringu kilkanaście rund, mimo że miał przeciwnika silniejszego od siebie. Z powyższego cytatu, który pochodzi właśnie z tego filmu, po krótkiej rozmowie wyciągnęłyśmy jego sedno i jednocześnie wartość, którą wybrała dla siebie Iwona. Siła. Nie było to dla mnie zaskoczeniem. Trafiało w samo sedno.

 

[zdjęcia można również zobaczyć w galerii: Siła]